Tak różnorodnych sesji, jakie zrealizowałam w tym miesiącu dawno nie miałam. Była i dokumentalna sesja rodzinna i portrety kobiece w plenerze i reportaż z rodzinnej uroczystości. W tym całym zestawie wyjątkowo wyglądają kobiece portrety z tego względu, że standardowo jeśli już robię portrety są to raczej portrety środowiskowe, które powstają przy okazji sesji rodzinnych. Teraz jednak było inaczej. Kasia, która wylicytowała sesję u mnie poprosiła mnie o zmianę charakteru sesji na portrety i ja się z przyjemnością zgodziłam. I choć nie mogę pokazać Wam tych zdjęć to jeśli myślicie o własnej sesji - gorąco zachęcam do odwiedzenia parku Rydza - Śmigłego, gdzie w jednym miejscu można zrealizować sesje w otoczeniu przyrody, a zaraz obok nadać zdjęciom wielkomiejski szyk korzystając z pięknych schodów i fontanny. Zresztą miejsce jest bardzo znane wśród warszawskich fotografów ślubnych i w zasadzie jak tylko pogoda dopisuje zawsze spotykam tam Młode Pary.
Ania Berg, Fotografia
Jeśli chodzi o inne miejsca, które mogę polecić to na pewno warszawskie śródmieście i plac przed muzeum Polin. Tym razem to właśnie tam odbyła się dokumentalna sesja rodzinna Kasi i Leosia. Wystarczyło jedynie pójść na lody i krótki spacer a zdjęcia same się robiły. Zero jakiegokolwiek pozowania, zero stresu i przygotowań. Tak u mnie wyglądają sesje.
Ania Berg
Ania Berg
Ania Berg
Ania Berg
Koniec miesiąca zakończył się intensywnym reportażem z komunii Szymona w podwarszawskich Chylicach. I choć zdjęcia komunijne rządzą się swoimi prawami to bardzo się cieszę, że Marlena i Artur, rodzice Szymona, dali mi w pełni wolną rękę na przygotowanie autorskiego reportażu.
Ania Berg
Ania Berg
Ania Berg
Ania Berg
Plan na wrzesień został zrealizowany. Ubolewam jednak, że tylko w 50%. Trzy sesje zostały odwołane, na co miałam wpływ mocno ograniczony, jeśli w ogóle.
Natomiast w sposób zupełnie nieplanowany pojawiła się inicjatywa wystawienia dwóch sesji na licytacji dla chorego Michałka. Długo się nie zastanawiałam. Obie sesje zostały wylicytowane, a jedna z nich już się odbyła. Kolejna dopiero przede mną. Tymczasem jeśli zastanawiacie się kogo wesprzeć w tym miesiącu to podpowiem, postawcie na Michałka. Brakuje mu do zakończenia zbiórki ponad 7 mln złotych - https://www.siepomaga.pl/michal-kontra-sma....
Ale ale to nie koniec. Cały wrzesień zbierałam się w sobie, aby ogłosić swój powrót do akcji #zdjeciaznarodzinrazemdamyrade. I jest! Niniejszym tym postem ogłaszam, że po wakacyjnej przerwie wracam do inicjatywy  i wspomagam mamy rodzące same w trakcie pandemii poddając obróbce pierwsze zdjęcia ich nowonarodzonych dzieci.
A teraz? Z ciekawością czekam na to, co wydarzy się w październiku i jakie kadry będę mogła Wam pokazać.

Fotograficzne podsumowanie miesiąca - wrzesień 2020

04 października 2020

Copyright 2020 // Proudly created by @aniaberg.pl