Kolejny miesiąc tego roku za nami. Kolejny miesiąc odnajdywania się w nowej pandemicznej rzeczywistości. Maj już nie był na takich wolnych obrotach jak kwiecień i trochę żałuje, że ten mój #slowlife trwał tak krótko. Ale ciągle sobie powtarzam, że odpoczywać będę na emeryturze.
Tymczasem w maju nadal brałam udział w akcji Obiektywnie najpiękniejsze #zdjeciaznarodzin_razemdamyrade. Z mojej pomocy skorzystało kolejnych 18 Mam, które rodziły w czasach koronawirusa. Przygotowałam w sumie 141 zdjęć najpiękniejszych, nowonarodzonych maluszków, które będą piękną pamiątką w rodzinnym albumie. Przy okazji okazało się, że zdjęciem miesiąca na moim koncie IG (jeśli jeszcze nie byliście tam to zapraszam - aniabergvisualstories) zostało pierwsze zdjęcie Janka i jego Taty!
Ale akcja #zdjeciaznarodzin_razemdamyrade nie była moją jedyną działalnością fotograficzną w maju. Po raz kolejny zaufała mi Zuzanna i Sławek i miałam przyjemność wykonać dla nich plenerową sesję ciążową (#sesjaciazowa). Pierwszy raz spotkaliśmy się na ich ślubie.Trzymajcie kciuki bo termin porodu u Zuzy lada dzień!
Wracam powoli również do fotografii rodzinnej, YUPI!!! Mojej największej miłości. Dzięki niej poznaję wielu fantastycznych ludzi! Zaliczają się do nich również Ela i Antek ze swoją trójeczką, z którymi miałam ogromną przyjemność spędzić majowe popołudnie na plenerowej sesji rodzinnej. Widzieliście już ich zdjęcia? Jeśli nie to koniecznie nadróbcie.
Prywatnie powiększyła mi się rodzina. Do naszego ludzkiego stada dołączył mały Bono. Wymagało to przeorganizowania utartych schematów i znalezienia miejsca w łóżku dla kolejnego osobnika.
Kochani, jeśli jeszcze nigdy nie mieliście przyjemności korzystać z usług fotografa rodzinnego z całego serca zapraszam Was na wspólna foto przygodę. Obiecuję, że nie pożałujecie a efektem wspólnego czasu będą najpiękniejsze zdjęcia w Waszym rodzinnym albumie.

Fotograficzne podsumowanie miesiąca - maj 2020

03 czerwca 2020

Copyright 2020 // Proudly created by @aniaberg.pl